Moje początki z muzyką
cześć wszystkim wiecie chciałabym wam opowiedzieć o moich początkach w muzyce połowa ludzi twierdzi że marzenia są tylko marzeniami ale kiedy naprawdę w siebie uwierzymy mozemy zrobić wszystko jestem całkiem optymistyczną osobą na początku szkoły prawie niewiadziałam co to jest muzyka znałam tylko to słowo i nie myślałam że z tym słowem mogą mnie połączyć takie emocje a zarazem taka pasja.Wróćmy do tematu wiecie moje początki z muzyką sięgają aż od 4 klasy do teraz chcecie wiedzieć jak się zaczęły od śpiewanie przed przyjaciółkami,a potem codzienne śpiewanie i ćwiczenie głosu,chodzę też na zajęcie z gitary i przy okazji tańca.
Muzyka pomaga mi w złych chwilach jest takich niewiele ale są pomagają mi też przyjaciółki najlepsze z najlepszych Sylwia i Kamilka zawsze mi pomogą i jesteśmy razem jak mieszanka wybuchowa i bardzo zwariowane.Hmmm...co mam dalej powiedzieć ci którzy polubią moją stronę,i będą pisać komentarze też będą dla mnie ważni wtedy zobaczę że im zależy że docenili moje starania.
Pozdrawiam
Wiola
Super! Pięknie napisane.. ;)
OdpowiedzUsuń